Mikołajek płaskolistny jest rośliną o dwóch twarzach – w naturze jest to pożyteczny chwast, a w ogrodzie oryginalna bylina. Fakt dwóch twarzy tej roślinny czyni go niezwykle atrakcyjnym, a jego wygląd tylko utwierdza w tym przekonaniu. Odkryłyśmy go przez przypadek, ale od początku skradł nasze serca.

Mikołajek płaskolistny – Mała charakterystyka
Mikołajek jest rośliną wieloletnią z rodziny selerowatych wywodzącą się ze środkowej Europy i Azji. Dorasta do ok 1 metra wysokości, a jego kwiaty są małymi kolczastymi kuleczkami. Kwiatostany zebrane w wiechy na końcach ostrych, kolczastych łodyg tworzą dość hermetyczny obraz. Spektakl ten można obserwować od lipca do września. Natomiast im więcej słońca tym intensywniejsze jest jego wybarwienie – od srebrnego na początku aż po brązowe pod koniec września. Mikołajek jest rośliną miododajną i niezbyt wymagającą.
Mikołajek płaskolistny – Wymagania
Stanowisko: bardzo słoneczne.
Gleba: gleby piaszczyste i raczej ubogie.
Woda: lubi suche podłoże.
Nawożenie: my go specjalnie nie nawozimy.
Mrozoodporność: całkowita.


Mikołajek jest u nas rośliną z przypadku…
W gruncie rzeczy to niekompetentna pomyłka sprawiła, że Mikołajek płaskolistny trafił do naszego ogrodu. Kiedy po paru latach oswoiłyśmy się z uprawą roślin na działce – tych gotowych z ogrodników – pomyślałyśmy „Czemu by nie spróbować czegoś wysiać?”. Jedną z tych prób miało być wysianie przegorzanu pospolitego.
Zatem wybrałyśmy się do sklepu. Kupiłyśmy jego nasiona. Wysiałyśmy, a one licznie wykiełkowały. Następnie przepikowałyśmy je do nowych miejsc i niecierpliwie oczekiwałyśmy na efekty. Jakże ogromne było nasze zdziwienie, gdy w połowie lata zamiast okazałych, kolczastych kwiatostanów pojawiły się kiście błękitnych, drobnych szyszaków. Diagnoza była prosta – zamiast przegorzanu kupiłyśmy mikołajka. I tak już od kilku lat jest w naszym ogrodzie oraz znalazł specjalne miejsce w sercach. Już nawet nie myślimy o zmianie!

Jest wyjątkowo mało wymagający!
U nas rośnie z jeżówkami, które co prawda potrzebują więcej od niego, ale urośnie na każdej nawet suchej i byle jakiej glebie. W naturze rośnie przy drogach i różnych nieużytkach, więc jeżeli w Waszych ogrodach znajduje się trudne miejsce do uprawy to posadźcie właśnie jego.
Przesadzanie i cięcie
Mikołajek ma korzeń palowy, więc starszych roślin nie należy przesadzać. Jeżeli koniecznie chcemy to zrobić przesadźmy małe siewki. Na wiosnę często się one pojawiają w różnych miejscach w ogrodzie. Na naszej rabacie nie brakuje dla niego miejsca, lecz on musiał upatrzyć sobie mniej dogodne miejsce. Ostatnio zauważyłyśmy, że jeden mikołajek wyrósł w dziurze między kostką… i do dziś tu rośnie. Co do przycinania – mikołajkowi wystarczy na wiosnę przyciąć tuż przy ziemi stare pędy.

U nas spotyka go tylko jedna niedogodność…
Jedno co każdego roku się powtarza to mszyce, które oblepiają górną część łodygi pod kwiatostanem. Mikołajek oczywiście nie traci swojego pięknego wyglądu, gdyż mszyce są dość małe i szybko je zbieramy, ale lepiej gdyby ich nie było… Ponieważ łodyga jest sztywna łatwo ręcznie zgarniemy intruzów – to najbardziej skuteczna metoda w naszym wypadku.

Podsumowując:
Mikołajek płaskolistny to roślina niezwykle pożyteczna dla dużej liczby różnych owadów. Co roku obserwujemy, jak zlatuje się do niego dosłownie wszystko – dowody poniżej. Bardzo ładnie prezentuje się w połączeniu z jeżówką purpurową i czyśćcem wełnistym.


Na koniec zapraszamy do podzielenia się opinią na temat tej rośliny poniżej! Polecamy też poprzednie artykuły:
– Gaura – bezproblemowa piękność!,
– Przesadzanie róż – sztuczka z cynamonem!,
– Słoneczna rabata – zasadź ją z nami!.
