Są w ogrodach takie rośliny, w których człowiek zakochuje się od razu. Właśnie do takich należy gaura – zwiewna, eteryczna, bezproblemowa – po prostu doskonała. Gdy się na nią patrzy to od razu chce się ją mieć na swojej rabacie! Dlatego w dzisiejszym artykule przybliżymy Wam jej piękną sylwetkę.

Gaura – Mała charakterystyka
Gaura to krótkowieczna bylina z rodziny wiesiołkowatych. Pochodzi z południowo-wschodnich Stanów Zjednoczonych, gdzie rośnie na łąkach i wzdłuż brzegów rzek. Osiąga wysokość od 60 cm do 120 cm, ale w sprzyjających warunkach dorasta nawet do 150 cm – nasza ma około 1 m. Ma luźny pokrój i kwitnie od połowy czerwca aż do momentu, gdy nie sparzą jej pierwsze mrozy. Jest miododajna, a jej kwiaty zakwitają w kolorach od białego po purpurowy. Gaura wypuszcza pędy lekko czerwone, których liście są delikatnie włochate.
Gaura – Wymagania
Stanowisko: słoneczne.
Gleba: przepuszczalna, gliniasto-piaszczysta.
Woda: podlewać tylko, gdy trzeba, bo nadmiar wody szkodzi bardziej niż susza.
Nawożenie: okazjonalnie kompost lub azofoska.
Zimowanie: mrozoodporna (przetrwała tegoroczne ciężkie mrozy).


Gaura – Odkrywanie rośliny
W naszym ogrodzie gaura pojawiła się 4 lata temu, gdy podjęłyśmy decyzję o założeniu nowej rabaty na środkowej części trawnika. Rabata miała być utrzymana w odcieniach od białego przez róż aż do fuksji. Tworzona była z założeniem „nowości i odporności na suszę”, dlatego jednym z pierwszych wyborów była właśnie gaura. Jej opis uprawy idealnie wpisywał się w nasz plan. Teraz możemy stwierdzić, że był to strzał w dziesiątkę! Kupiłyśmy wtedy trzy sztuki – białą i dwie różowe. Przyjęły się szybko, pięknie zakwitały, urosły okazale i bez problemu przezimowały.

Z czym zestawiłyśmy gaurę?
Jest to roślina delikatna, ale przy tym niezwykle okazała, więc trzeba odpowiednio dobrać do niej towarzystwo. Wybrałyśmy dla niej sąsiedztwo werbeny patagońskiej i ostnicy cieniutkiej, które akcentują wszystkie walory rośliny – zwłaszcza przy lekkich podmuchach wiatru.
Gaura – Bezproblemowa pielęgnacja
Nie wymaga wielkiej pielęgnacji, a nawet możemy stwierdzić, że jest bezproblemowa. Rozsiewa się sama i to w dużych ilościach, dlatego na wiosnę należy zrobić przerywkę z siewek. Oznacza to przerzedzenie małych roślinek dla zachowania estetyki rabaty. Starsze rośliny polecamy zasilać kompostem lub nawozem wieloskładnikowym typu azofoska.


Przesadzamy tylko młode roślinki!
Gaura charakteryzuje się korzeniem palowym, więc jeżeli pokusimy się o przesadzenie tej rośliny na wiosnę to zróbmy to, gdy roślinka jest mała. Robiąc to później ryzykujemy, że zadanie będzie o wiele trudniejsze do wykonania. My przesadzamy siewki, gdy mają maksymalnie 10 centymetrów. Przyjmują się szybko i również bezproblemowo.
- Ta zasada tyczy się wszystkich roślin o korzeniu palowym. Im roślina jest starsza tym trudniej będzie nam ją przesadzić bez zginania lub ucinania korzenia, a to może wpłynąć na jej rozwój.


Sprytny sposób na zagęszczenie rośliny!
Większość roślin zagęszcza się i „mężnieje” sama z czasem. Natomiast czasami można ten proces lekko przyspieszyć. Mimo że wysokość gaury bywa różna, możemy zwyczajnie skrócić jej pędy – te większe tniemy w połowie, a u małych zostawia się 2/3 wysokości. Najlepiej zrobić to na wiosnę zanim roślina zacznie kształtować pąki. Wynikiem takiego zabiegu będzie wypuszczenie większej liczby pędów bocznych, co zagęści roślinkę w sposób naturalny jak najbardziej bezpieczny.


Na koniec polecamy nasze poprzednie artykuły, a po więcej ciekawych zdjęć na nasz profil na Instagramie:
– Oczko wodne – Czyszczenie to nic trudnego!,
– TOP 5 – Rośliny do cienia!,
– Begonie – bulwiaste czy bez bulw?.
